Niektórzy krytycy kryptowalut twierdzą że bitcoin nigdy nie będzie walutą ponieważ nie ma scentralizowanej instytucji która wymusiłaby na ludziach jego używanie. To jest pomylenie przyczyny ze skutkiem. Instytucje publiczne były potrzebne bo stały na straży wiarygodności waluty zapewniając społeczeństwo że ich pieniądze są bezpieczne. Jednak Janusze nigdy nie zastanawiają się nad tym co nadaje wiarygodność gotówce którą trzymają w portfelu. Po prostu posługują się nią dopóki coś nie zniszczy jej wiarygodności(zwykle niszczy ją rząd). Dlatego bitcoin ma szanse być jednostką płatniczą powszechnie używaną obok walut narodowych. Wiarygodność nadaje mu technologia, a Janusze jak zawsze potrzebują tylko dowodu społecznego, że to działa. #bitcoin #kryptowaluty #ekonomia Czytaj dalej...

Witam serdecznie wszystkich mireczków i mirabelki po długiej przerwie. Dzisiaj startuje z nowym cyklem postów, tak jak kiedyś #iiwojnaswiatowawkolorze Zasady takie same jak ostatnio – repostuje wam posty z fb żebyście mogli poczytać na wykopie, bo jest to dużo wygodniejsze, i dowiedzieć się czegoś nowego a być może nawet ciekawego ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z czasem zobaczymy co nam z tego wyjdzie i jak to będzie wyglądało ( ͡° ͜ʖ ͡°) Rzeczywista siła nabywcza obywatela Chile w latach 1967-1977. Pomarańczową linią wskazano okres prezydentury Allende. OK, tak więc przechodzimy do tematów około ekonomicznych. Tak, Czytelnicy, nie regulujcie monitora – to najprawdziwsze napieprzanie historycznych cymbałów! Będzie długo, ale w miarę jak tekst postępuje język staje się luźniejszy i luźniejszy – tak, żeby się dobrze czytało. Geneza tego i nadchodzących wpisów jest taka, że ostatnimi czasy po internecie krążą sobie jakieś śmieszne legendy mówiące o gospodarce Chile. Że wiecie – zły Pinochet totalitarysta rozwalił, a Allende to był człowiek wizjoner, tworzący krainę dobra i powszechnego dobrobytu Czytaj dalej...