Tl;dr Rigcz w uj, a w polsce dalej jak w lesie i to takim lesie na krańcu świata ¯_(ツ)_/¯ Rząd chce walczyć z bezrobociem poprzez liberalizację prawa pracy. Według urzędników uproszczenie zatrudniania i zwalniania pracowników zachęci pracodawców do tworzenia nowych miejsc pracy. Oczekuje się, że stopa bezrobocia na Ukrainie spadnie o połowę do 5%. Państwowa służba zatrudnienia będzie współpracować z prywatnymi agencjami rekrutacyjnymi i dostawcami usług edukacyjnych. Rząd planuje zwiększyć efektywność energetyczną za pomocą takich środków, jak podwyższenie podatku od emisji dwutlenku węgla i wprowadzenie specjalnego podatku akcyzowego na towary, których metoda produkcji jest wyjątkowo szkodliwa dla środowiska. Rząd chce, aby ceny gazu, ciepła i energii elektrycznej były na poziomie rynkowym i zamierza w przyszłości zapewnić ukierunkowane dotacje dla tych, którzy wydają ponad 15% swoich dochodów na rachunki za media. Ponad 1000 nierentownych przedsiębiorstw państwowych na Ukrainie zostanie zamkniętych. Wszystkie strategiczne spółki państwowe zostaną przeniesione do Narodowego Funduszu Opieki Społecznej, która ma powstać, która będzie zarządzać sektorem przedsiębiorstw państwowych. Plan obejmuje również prywatyzację na dużą skalę, zgodnie z którą udział państwa w gospodarce powinien zostać zmniejszony do 5%. Udział długu publicznego w PKB powinien spaść do 40% z obecnych 60%, a rating kredytowy Ukrainy powinien wzrosnąć do poziomu „A”. Obecnie agencja ratingowa Standard & Poor’s ma „B” po ostatnim wzroście. W rezultacie państwo wyda znacznie mniej na obsługę długu niż obecnie. Chce też, aby ponad połowa długu publicznego była w hrywnie, a nie w obcej walucie, jak jest teraz. Realizacja umów powin Czytaj dalej...

Dobrobyt na Pokolenia: Podatki od najbogatszych mogą być wyższe Podatki od zarobków przekraczających 200 000 złotych rocznie mogłyby bezpiecznie wzrosnąć do prawie 50% zarówno dla pracowników jak i samozatrudnionych – bez strat dla budżetu. To wyniki raportu przygotowanego przez dr. Pawła Doligalskiego z University of Bristol. Podatki dla najlepiej zarabiających w Polsce są niskie i nie brakuje mocnych argumentów za ich podwyższeniem. Po pierwsze, polski system podatkowy jest regresywny i średnie obciążenie podatkami maleje wraz z dochodem, co można uznać za niesprawiedliwe. Po drugie, dochody z wyższych podatków można przeznaczyć na społecznie korzystne cele, na przykład na dekarbonizację polskiej gospodarki i przeciwdziałanie zmianom klimatycznym. W debacie o podatkach często podnoszony jest jednak argument odwrotny: wysokie podatki zmniejszają chęć do pracy i mogą doprowadzić do spadku dochodów budżetowych. Zależność miedzy stopą opodatkowania a dochodami budżetowymi opisuje krzywa Laffera. Gdy gospodarka znajduje się na prawo od szczytu krzywej Laffera, to podwyższenie stopy podatku zmniejsza dochody budżetowe. Jak daleko jesteśmy od szczytu krzywej Laffera dla najlepiej zarabiających? – Możliwe jest znaczące podniesienie opodatkowania najwyższych dochodów, szczególnie z działalności gospodarczej, bez negatywnych konsekwencji dla budżetu – komentuje dr Paweł Doligalski. Ale czy warto te podatki podnosić? To zależy od indywidualnego poczucia sprawiedliwości społecznej oraz od wiary w instytucje państwowe, które dobrze funkcjonując mogą przekuwać dodatkowe wpływy budżetowe w dobrobyt społeczeństwa. #ekonomia #gospodarka #podatki #socdem #polska Czytaj dalej...

Kucy oczywiście boli, że program konfederacji jest oderwany od rzeczywistości i niemożliwy w Polsce ( ͡° ͜ʖ ͡°) http://obserwatorgospodarczy.pl/komentarze-i-analizy/856-z-programu-konfederacji-niewiele-sie-dowiedzialem-felieton #polityka #wybory #4konserwy #neuropa #korwin #konfederacja #bekazprawakow #gospodarka #ekonomia Czytaj dalej...

Jestem za równością szans dla dzieci i surową odpowiedzialność za ich decyzję w dorosłym życiu. Dlaczego nie wprowadzimy systemu emerytalnego w którym każdy odkłada tyle ile chce i żyje na starość z własnych inwestycji albo oszczędności? Wtedy likwidujemy potrzebę ciągłego wzrostu ludności która jest pułapką bo im więcej ludzi jest, tym więcej ich potrzeba na ich emerytury. Nie rozumiem też czemu pomoc społeczna nie jest formą kredytu który się spłaca w mikroskopijnych ratach albo pracą społeczną? Zanim powiecie że jestem bez serca, zarabiałem w miesiąc czasami nic a czasami kilkadziesiąt tysięcy netto. Nikogo nie interesowało czy mam jakieś oszczędności. Nie pracowałem nie miałem pieniędzy. Dostałem od matki 2000 pln ze słowami „tutaj nie ma przyszłości, musisz gdzieś wyjechać” opuszczając dom i tyle byłoby z mojego spadku. Nie miałem pracy, znajomości, nie miałem pieniędzy nie miałem jedzenia i mieszkania. Wiec kombinowałem żeby mieć pracę. Byłem za siebie odpowiedzialny, nie pytałem i nie prosiłem zeby ktoś mi pomógł. Jednocześnie za każdym razem czułem się że państwo mnie okrada żeby pomóc ludziom którzy byli w tej samej albo lepszej sytuacji ode mnie. Uważam że pomoc społeczna powinna być tylko dla osób które nie mogą pracować czyli ułamek tego co teraz. Dotowane górnictwo, 500 plus w formie dotacji nie ulg podatkowych, najniższa kwota wolna od podatku, emerytury dla matek? Serio? Z czyich pieniędzy? Jak ich to niech im państwo nie zabiera a potem oddaje. Jak z czyichś – jakim prawem? Przecież to kradzież. Osoba bez nóg może pracować na recepcji. Bez ręki na monitoringu. Za godne pieniądze po tym jak państwo przestanie kraść. Czemu zabiera się godność i przyszłość ludziom którzy pracują Czytaj dalej...