Z takich największych, ale to…

Z takich największych, ale to kurwa największych absurdów kapitalizmu, który mogą bronić tylko najwięksi debile, to pierścionki zaręczynowe. Poważnie – ktoś zmanipulował ludzi by zapierdalali jedną trzecią roku, 90 dni(no, w Polsce przynajmniej przyjmuje się tylko miesiąc) nie wydając przez ten czas na nic innego, tylko by dać lasce kawałek pierścionka z diamentem. Pół biedy – poświęcić dla kobiety 90 dni, ale dajesz jej bezwartościowy kawałek metalu z węglem. Bo tak wmówili dwaj bracia De Beers finansowani przez Rhodesa i Rotschildów.

To jeszcze nie koniec tej posranej historii – ludzie na zachodzie zapierdalają 90 dni by dać pierścionek z wybrakowanym diamentem. Bo od dawna można robić tanio i masowo syntetyczne diamenty, lepsze od tych naturalnych. To wmówili, że one są za dobre, bo bez skaz i dlatego do jubilerstwa się używa dalej tych rzadko dostępnych naturalnych.

Tysiące murzynów haruje i umiera za głodowe stawki w kopalniach diamentów, by dostarczyć złe jakościowo diamenty, na które miliony w krajach rozwiniętych wypruwa sobie żyły, by kupić bezużyteczny produkt, bo komuś udało się wmówić ze to „romantyczne”.

Nie, nie uda się udowodnić jakiegokolwiek sensu w tej historii.

pokaż spoiler #ekonomia #gospodarka #kapitalizm #antykapitalizm #pis #60groszyzawpis #60groszyzawpisodmorawieckiego